Ekran analizatora z powtarzającymi się skokami napięcia

Objaw

Falownik Afore 3 kW, jednofazowy. Po włączeniu napięcie fazowe rosło z 247 V do 289 V. Dopuszczalne maksimum w Polsce to 253 V. Falownik po kilku sekundach wyłączał się, po 60 s startował ponownie i znowu to samo. Przez cały słoneczny dzień instalacja nie oddała ani kilowatogodziny.

Tabela z analizatora: napięcie średnie 252,7 V, maksimum 288,97 V

Umax 288,9 V. Średnia 252,7 V też powinna niepokoić: sieć pracuje tuż pod granicą nawet bez falownika.

Co się okazało

Bez obniżenia napięcia do okolic 230 V problem będzie narastał i trzeba będzie pisać do zakładu energetycznego. Ale najpierw sprawdziliśmy dom.

W instalacji były dwa punkty rozgałęzienia z niedokręconymi śrubami: na listwach i wyłączniku silnikowym pompy hydroforu oraz w puszce łączeniowej oświetlenia. Luźny styk to dodatkowa rezystancja, a na niej spadek napięcia i ciepło.

Otwarta puszka połączeniowa z przewodami i luźnymi złączami

Po wymianie złączek i dokręceniu połączeń problem ustał. Ten sam luźny styk mógł skończyć się pożarem w gospodarstwie.

Wniosek

Reklamacja do OSD ma sens dopiero po sprawdzeniu instalacji po swojej stronie licznika. Rejestrator napięcia przy falowniku i w rozdzielni pokazuje w 3 do 7 dni, gdzie jest źródło problemu. Taki pomiar robimy jako analizę przypadku instalacji PV.

Zadzwoń albo napisz

Umowy i uzgodnienia: 500 083 302. Serwis i pomiary: 500 083 306.